O autorze
Bo zdziwienie, to pierwszy stopień do piekła, nie jak się uważa ciekawość.
Zdziwienie pojawia się wtedy, gdy coś, co się dzieje, nie pasuje do naszego poglądu na świat.
Film jako dzieło sztuki i film jako żródło poznania i samopoznania będą tutaj gościć często i gęsto. Choć w różnym towarzystwie.
A więc zapraszam oba typy: dziwiących się i ciekawskich.
No ale przecież schodzi się do piekła po to, aby wyjść mądrzejszym, prawda?
I nie chodzi o to czy ktoś wierzy, czy nie, tylko oto czy potrafi rozpoznać, że świat się zmienia a nie śmieje

Długie weekendy, krótkie chwile ciszy

Jako mieszkaniec centrum Warszawy długie weekendy są dla mnie próba znalezienia chwili ciszy po długim okresie noise’u. Żeby to był tylko noise. Młodzi, wykształceni z dużego miasta Warszawy, starają się jak mogą upamiętnić, przejście przez ulicę Chmielną i jej podwórka. Jeśli ktoś ma wątpliwości, co do poziomu kultury mieszkańców Warszawy, to zapraszam na badania terenowe po 22.00. Cisza- towar deficytowy przyznacie- dla mnie jest wartością, bez której nie ma t.zw wypoczynku, obojętnie czy w maju czy w sierpniu.

Chwile te są intymnym powrotem do jedności osobowości, także nie mogą być tematem tutejszych dywagacji. Od wielu lat z przykrością zauważam, że cisza nie jest cenną wartością dla moich kochanych rodaków. Dlatego długi weekend to „wielkie ucieczki”, czasami udane, czasami mniej. Warszawiak, udający się samochodem na długi weekend w Polskę, a nie posiadający działki, nie chcąc spędzać pół dnia w samochodzie, dużo wyborów nie ma. Mazury? Podlasie? Może powinniśmy się cieszyć, że tak wspaniałe krainy są nadal w zasięgu rozmiaru pół baku?

Inną metodą ucieczki przed naszym noisem kochanym miastowym jest podróż PKP z rowerem na odległość 80-160 km od Wa-wy. Celem wycieczki rowerowej jest dostanie się do innej linii kolejowej, którą możemy wracać do Wa-wy i omijanie dróg pierwszej i drugiej kolejności odśnieżania. Polecam. Jako zaprzedany wróg elektronicznych gadżetów naprowadzających i miłośnik map, podróże takie mają wiele uroków, w tym intelektualnych. Jeśli chodzi o wspomniane gadżety- a co będzie, jeśli wyłączą satelitę? Nie trafimy z Wilczej na Zwycięzców? Mało nowocześnie? Oczywiście nie mogę napisać gdzie ciszę w stanie czystym można zastać i mieszkać z nią kilka dni. Łączę się z tymi, którzy w te dni szukają tego samego lekarstwa. Chętnie wymienię kilka enklaw jeśli trafi się ktoś gotowy do wymiany.
Trwa ładowanie komentarzy...