• [ KRÓTKO ]

    Faszyści z kosmosu i brak muszkieterów. Lwy i turyści Nie widziałem w Berlinie filmu o kosmicznych faszystach ale jak tylko usłyszałem, że takowy istnieje, to od razu pomyślałem, jakby ciekawiej mogli wyglądać kosmiczni muszkieterowie. Może kiedyś... W drodze na Wschód, jak zwykle zimniej się robi po przekroczeniu Odry, pstryknąłem "Richtera z pociągu". Ale to klasyka, do której najłatwiej się przytulać. Jego dzieła non-abstract są równie fascynujące. Na przykład Dwa lwy i dwoje turystów. Zacząłem szukać tych biedaczków na obrazie i znalazłem. Byli pod lwami. Tyle, że nie wszyscy ich tam widzą. Dajcie znać jak ich zobaczycie. Chętnie wymienię poglądy na ten temat.
Bo zdziwienie, to pierwszy stopień do piekła, nie jak się uważa ciekawość.
Zdziwienie pojawia się wtedy, gdy coś, co się dzieje, nie pasuje do naszego poglądu na świat.
Film jako dzieło sztuki i film jako żródło poznania i samopoznania będą tutaj gościć często i gęsto. Choć w różnym towarzystwie.
A więc zapraszam oba typy: dziwiących się i ciekawskich.
No ale przecież schodzi się do piekła po to, aby wyjść mądrzejszym, prawda?
I nie chodzi o to czy ktoś wierzy, czy nie, tylko oto czy potrafi rozpoznać, że świat się zmienia a nie śmieje